Ekonomia
"Wesele" na krakowskim rynku. "Jestem zdegustowana biernością miasta"
Sedno sprawy
Urzędnicy apelowali do mieszkańców, aby nie uczestniczyli w imprezie na krakowskim rynku. Mimo to, wiele osób bawiło się na dyskotekach organizowanych przez DJ-a Staszka. Niektórzy uczestnicy wyrazili oburzenie biernością miasta w tej sprawie. DJ Staszek bronił organizacji imprez, twierdząc, że promują one miłość i pokój.